Anwil zdobył Radom, prowadzimy 1:0!

Autor: anwil.wloclawek.pl | 12-05-2016

Fantastyczny mecz walki obejrzeli kibice w Radomiu, a sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Wspaniała końcówka i trafienia Skibniewskiego dały Anwilowi wygraną 64:58.

O tym, że to będzie mecz obrony, wszyscy wiedzieli już przed spotkaniem. Istotnie w dwóch pierwszych kwartach obie ekipy nie bez trudu zdobyły łącznie 54 punkty. Pierwsza kwarta była wyrównana. Po stronie Rosy wyróżniał się Adams, zaś w Anwilu brylował Chyliński, który zdobył 8 punktów. Wynik na 13:15 ustalił z kolei Sokołowski.

W drugiej kwarcie było jeszcze mniej udanych akcji. Trójką otworzył tę część Jeszke, a w kolejnych akcjach dobrze radzili sobie Hajrić i Tomaszek. Anwil odzyskał prowadzenie po trójce Stelmacha (20:22).

Jako, że trafień było jak na lekarstwo, należy odnotować trójki Bonarka i Andjusicia. Od stanu po 25 4 rzuty wolne wykorzystał Dmitriew i Anwil prowadził do długiej przerwy 29:25. Skuteczność z gry obu ekip oscylowała wokół 30 procent.

Prawdziwe emocje zaczęły się w trzeciej kwarcie. Tę znakomicie zaczął Skibniewski, który szybko zdobył 8 punktów (m.in. 2 razy za 3) i Anwil odskoczył na 10 oczek (37:27). Gdy trafiali Jelinek i Dmitriew, zrobiło się aż 15 punktów przewagi gości (27:42) i zanosiło się na łatwą wygraną Anwilu. Ale nic z tych rzeczy.

Rosa rozpoczęła szalony pościg, a sygnał do ataku dał dwiema dobrymi akcjami Bonarek. Punktem zwrotnym był podwójny faul Jelinka (zwykły i jednocześnie techniczny) oraz dobra gra Zajcewa i Sokołowskiego. Ukrainiec trafiał z dystansu, a były gracz Anwilu efektownie kończył kontry. Rosa doszła prawie na remis, ale wynik ustalił killer Skibniewski (46:49).

W ostatniej kwarcie znowu spadła skuteczność obu ekip, ale za to jeszcze bardziej wzrosły emocje. Rosa wyrównała po trójce Thomasa (po 51). W połowie kwarty objęła prowadzenie po takim samym rzucie Sokołowskiego (56:55). I wówczas oba zespoły zacięły się w ataku i przez kilka minut nie umiały trafić do kosza.

Gdy na dwie minuty przed końcem spod kosza trafił Szymkiewicz i Rosa prowadziła 58:55, gospodarze już szykowali się do świętowania. Ale wtedy wyrównał kolejną trójką Skibniewski. Największy bohater Anwilu w kolejnej akcji asystował Jelinkowi, a słabo grający przez cały mecz Czech trafił najważniejszy rzut. Włocławianie nie oddali już prowadzenia i wygrali 64:58. Anwil prowadzi w serii 1:0. Drugi mecz w sobotę w Radomiu.

Rosa Radom - Anwil Włocławek 58:64 (13:15, 12:14, 21:20, 12:15)

Rosa: Sokołowski 16, Zajcew 10, Bonarek 7, Adams 6, Thomas 5, Szymkiewicz 4, Hajrić 4, Jeszke 3, Harris 3, Witka 0, Schenk 0.

Anwil: Dmitriew 15, Skibniewski 15, Chyliński 8, Tomaszek 8, Andjusić 7, Jelinek 5, Stelmach 3, Bristol 3, Łączyński 0.




Wasze komentarze: 10 | Dodaj komentarz

siara 14-05-2016 21:51
tomasz jankes jankowski to pała
marcin 13-05-2016 22:27
Witam,Wie może ktoś co z zdrowiem Bartka,czemu nie gra?Kiedy ponownie zagra?pozdrawiam kibiców ANWILU!
Siara 13-05-2016 18:31
No zeby tylko nie popadac w hurraptymizm. Jest dobrze ale nie robmy tu siary. Rosa sie nam nie polozy proszac o niski wymiar porazki
xD 13-05-2016 17:20
Co, tylko 6 komentarzy? No tak, wygraliśmy... trolle nie mają co napisać :D :D
Tomek 13-05-2016 13:09
Mymarzony start w półfinale. Tonowałbym jednak nastroje, bo Rosa na pewno się nie podda i we Włocławku też łatwo z nimi nie będzie wygrać. Sytuacja jest świetna, ale do końca nie można być pewnym, nawet gdyby udało się doprowadzić do stanu 2:0 po meczach w Radomiu.
Ziooom 12-05-2016 23:57
Ale super! Kluczem było tu wygranie wlasnie meczu nr1. W sobotę my możemy a Rosa musi wygrać. I to wszystko pod nieobecność B.Diduszki
ANWIL ! 12-05-2016 22:37
Tak jest :)
czad 12-05-2016 22:30
gratulacje tak trzymac. rosa cienizna powinno byc gladki 3-0
H1 Sklad 12-05-2016 22:05
Bo nasz Anwil najlepszy w Polsce jest!!! Mecz walki pięknie ich zaskoczlisny .. Anwil pokazał pazur .. Spróbować w sobotę wygrać 2 mecz.. U nas pełna hala wszyscy na biało pokażemy im co to doping .
Marcin 12-05-2016 22:05
Pięknie gratuluję czemu nie mielibyśmy wygrać również w sobotę??? A tak poważnie Rosa drugiego tak słabego meczu nie zagra u siebie ale Anwil też stać aby zagrać dużo lepiej. Gratuluję naszym kibicom którzy byli w Radomiu, że przeżyli ważną wygraną zazdroszczę... A na koniec Robert Skibniewski show dziękuję tyle. Pozdrawiam do soboty...

SPONSORZY:

Olimp RTV Euro AGD