AZS chciał przełożyć mecz z Anwilem
Autor: www.anwil.wloclawek.pl | 26-01-2012
Jak poinformowała dziś oficjalna strona AZS-u Koszalin, rywale Anwilu prosili Zarząd PLK o przełożenie niedzielnego meczu obu ekip. Prośbę motywowali kontuzjami kilku podstawowych graczy.
AZS Koszalin wystosował dzisiaj oficjalne pismo do władz PLK z prośbą o przełożenie meczu z Anwilem. Motywował prośbę kontuzjami kilku zawodników, a w Koszalinie zaniechano nawet sprzedaży biletów.
Problemy z plecami ma mieć George Reese, z pachwiną Igor Milicić, J.J. Montgomery ma naciągnięty mięsień dwugłowy, Rafał Bigus kontuzję kolana, zaś Kamil Łączyński problemy z kostką.
Zarząd PLK odrzucił prośbę AZS-u, gdyż "zaświadczenia lekarskie o niezdolności zawodników do gry nie stanowią usprawiedliwienia nieobecności drużyny na meczu".
W Koszalinie wznowią od jutra sprzedaż biletów na mecz z Anwilem, zaś Andrej Urlep będzie musiał walczyć z włocławianami w być może bardzo mocno okrojonym składzie. Gdyby wszyscy wyżej wymienieni nie mogli zagrać z Anwilem, wówczas Urlep miałby do dyspozycji jedynie sześciu koszykarzy.
Mecz AZS Koszalin - Anwil Włocławek rozegrany zostanie w najbliższą niedzielę od godziny 18.











Wasze komentarze: 6 | Dodaj komentarz