Echa zmiany trenera...

Autor: www.anwil.wloclawek.pl | 20-02-2012

Od piątku pierwszym szkoleniowcem Anwilu jest Krzysztof Szablowski, który zastąpił Emira Mutapcicia. Na co może liczyć nowy "boss"; na co liczą kibice?

Mutapcić na włosku wisiał dość długo. Przed kilkunastoma dniami jego pozycja dość niespodziewanie się poprawiła, bowiem ucinając wszelkie spekulacje prezes Włocławskiego Towarzystwa Koszykówki Zbigniew Polatowski stanowczo zaprzeczył, jakoby trwały poszukiwania nowego szkoleniowca. W zasadzie się nie pomylił, bo Bośniaka zastąpił jego asystentem, a więc szukać nie trzeba było.

Wtedy jednak nikt nawet nie pomyślał, że Anwil może przegrać u siebie w Pucharze ze Śląskiem, na dodatek mając mecz wygrany jeszcze na kilka minut przed końcem, grając z rywalem, który tego dnia nie pokazywał nic wielkiego. Najpierw nie wytrzymali kibice w Hali Mistrzów, żegnając Mutapcicia.

Następnie nie wytrzymali klubowi włodarze, i w piątkowy poranek poinformowali o rozstaniu z Bośniakiem. To odbyło się w sposób polubowny, zaś obowiązki byłego już coacha Anwilu przejął jego asystent Krzysztof Szablowski.

Dla Szablowskiego nie będzie to absolutny debiut, bowiem tuż po urlopowaniu w ubiegłym sezonie Igora Griszczuka poprowadził samodzielnie włocławian w meczu Eurocup z rosyjską Samarą. Anwil wówczas przegrał, ciężko było dostrzec wielkie zmiany, na ich wprowadzenie nie było sposobności, ale pewien rys był widoczny. Były próby nowych rozwiązań, jak choćby granie Thomasem i Thompsonem, czyli dwoma rozgrywającymi, jednocześnie.

Później przyszedł Mutapcić, którego zmienił teraz właśnie Szablowski. Choć "nowy-stary" trener sprawdzi się jako główny dowodzący po raz pierwszy dopiero w piątek w Gdyni, już na temat jego szans krąży wiele opinii.

Są opinie negatywne, a trenerowi zarzuca się głównie zbyt małe doświadczenie oraz fakt, iż jego obecność w sztabie Mutapcicia nie pomogła zbyt wiele. Opinie łaskawsze podkreślają, że zmiana była konieczna, a przed trenerem Szablowskim otwiera się szansa. Zaiste szansa jest wielka, niemniejsza jest też presja i odpowiedzialność.

Sukces zwykle miewa wielu ojców i w jego przypadku wszyscy będą Krzysztofa Szablowskiego klepać po ramieniu, a sam trener z przyjemnością poprowadzi Anwil także w kolejnym sezonie. Bękarta zwanego porażką nikt nie chce, jeśli zespół nie wejdzie do strefy medalowej, nie awansuje do półfinałów, co jest na dziś planem minimalnym, wtedy dni trenera będą we Włocławku policzone. Na co zatem może liczyć Krzysztof Szablowski?

Na presję, ale i szansę. Sam mówi, że rewolucji nie chce robić, a skupić się na wykorzystaniu tego, co jest. I dobrze, bo na rewolucje za późno, a diabeł ponoć zawsze siedzi w szczegółach, na które Szablowski zapowiada bacznie patrzeć.

Istotne będzie to, czy trener zdobędzie szacunek i zaufanie koszykarzy, szczególnie amerykańskich, którzy decydują o obliczu zespołu. A może już go posiada?

Trener może też liczyć na minimum 13 meczów w roli "szefa"; jeśli Anwil zacznie grać lepiej i realne stanie się zdobycie medalu, liczba ta może wzrosnąć teoretycznie nawet do 27. Już etap "szóstek" zweryfikuje nasze marzenia, nieco spokoju daje pewny play-off, ale tylko nieco.

Na co liczą kibice, wiemy wszyscy. Liczą na lepszą grę, na zmotywowanie koszykarzy do oddawania się zespołowi bez reszty, na poprawę miejsca w tabeli i wymierny wynik na koniec rozgrywek. Kibice powinni dać też zespołowi nieco wytchnienia, zaufania i jeszcze więcej wsparcia.

Krzysztof Szablowski zna zespół, jak mało kto, jest z nim od lat. Zna jego możliwości i słabsze punkty, zna potencjał zawodników i wie, że kluczem będzie dotarcie do niego. Jest też bardziej energiczny od swojego poprzednika, wiedzy o koszykówce i ambicji mu odmówić nie można.

Patrząc od strony ekonomicznej oraz biorąc pod uwagę punkt sezonu, dokonany wybór był najpewniejszym. Jaki przyniesie efekt, zobaczymy niebawem. Póki co dajmy "nowemu Anwilowi" szansę.




Wasze komentarze: 30 | Dodaj komentarz

basket97 24-02-2012 02:17 83.8.142.14
Wytłumaczcie mi jedną rzecz, czemu osądzacie trenera Szablewskiego o brak doświadczenia , i tym samym skazujecie Anwil na porażkę , to że jest młody nie znaczy że nie wie jak się gra w koszykówkę , był przecież na szkoleniach w Walencji i pracował z trenerami jak Urlep i Pipan ,dajcie mu szansę , i oceniajcie go po meczach, a nie przed meczami ,
jacek 22-02-2012 06:48 178.56.81.135
całkowicie zgadzam się z Liskiem. Mike, to nie jest kwestia nienawiści do Pacesasa (?) w końcu był naszym zawodnikiem. Po prostu jego praca trenerska opiera się na ściąganiu wybitnych zawodników, którzy mają wygrać mecz. Szablowski doświadczenia nie ma - bo to jest młody trener, a jako drugi właśnie taką rolę pełnił - "podpowiadał" głownemu, jak mozna mu zarzucać że jest niedoświadczony, bo młody? to już głupota. No ale nic - jeszcze parę dni i zobaczymy. W każdym razie należy mu sie nasze wsparcie, bo zasługuje na szansę, a nie na krytykę i obrażanie. Bo przecież jeszcze niczego nie zrobił.
do Arek 21-02-2012 23:32 46.112.43.222
powiem tak, nie wiem jakim trenerem jest pacesas, trudno mi go ocenic bo wygrywal mistzrostwa ale z jakim skladem, ale to tez trzeba umiec, ale nie o to mi chodzi, tylko o to : pamietasz moze sezon 2002/2003? wiesz co sie w nim stalo? zdobylismy jedyne mistzrostwo w naszej histori, a wiesz kto byl rozgrywajacym? jak wiesz to pomysl sobie ze gdyby ta osoba nie grala wtedy u nas to nie wiem czy mistzrostwo by nam tak latwo przyszlo, ja moze za packiem nei prezpadam, ale mam do niego szacunek bo wiem ze duzo dla nas zrobilw tamtym sezonbie, mam nadzieje ze wszyscy to pamietaja. a jak ktos napsize ze za rak odszedl do prokomu i sfrajerzyl to niech pomysli ze pan pluta tez tam odszedl a go wszyscy kochaja i jakos o tym nei pamietaja, tyle w tym temacie podro.,,maku''
mike 21-02-2012 23:19 89.191.147.119
...obyśmy dali radę. Nasza tegoroczna sytuacja trochę przypomina Prokom z czasów Kijka i poniekąd ten z czasów Pacesasa w PLK (będę się upierał że final eight był mimo wszystko sukcesem Pacesasa, bowiem w eurolidze większość klubów dysponowała podobnym lub wyższym budżetem od Prokomu). Nam (tak jak i dawniej sopocianom) zwycięstwa w tym sezonie zapewniały często indywidualne umiejętności zawodników, a nie zespołowa gra oparta na pomyśle trenerskim.
Potencjał zespołu w dalszym ciągu oceniam jako duży, ale gra w decydującej fazie wymaga już nieszablonowego pokierowania poczynaniami zespołu przez sztab trenerski- a z tym u nas było licho.
Jakoś trudno mi uwierzyć, że Szablewski zaskoczy czymś pozytywnym Muizinieksa, Adomaitisa, Winnickiego czy Uvalina. Szablewski samodzielną karierę trenerską powinien zacząć na zapleczu ekstraklasy (tak zaczynał po niezbyt udanym pierwszym samodzielnym sezonie w Śląsku Winnicki)lub w klubie pokroju Siarki, czy Kotwicy i tam się wykazać, a on dostaje do nauki zespół zbudowany za niemałe pieniądze z potencjałem mistrzowskim w decydującej fazie sezonu.
Lisek 21-02-2012 22:05 89.238.19.4
Mike.
Prokom doszedł do F8 Euroligi bo mieli kupę kasy i zawodników, którzy grali "sami". Im wtedy trener nie był potrzebny. Pacesasa nawet w Gdyni nie lubią i cieszą się, że wreszcie go Krauze pogonił bo tylko psuł atmosferę swoją dyktaturą i wybuchowym temperamentem..
Popatrz co się z nimi dzieje jak nie mają grajków typu Woods w formie, Logan, Ewing..takie problemy, które mają w tym sezonie trzeba wykorzystać. Obyśmy dali radę już w piątek!
blaha 21-02-2012 21:39 82.145.209.44164.127.209.236
a propos kurka .
wchodzi kogut do lazienki a tam zakrecone kurki
Mike 21-02-2012 19:54 89.191.147.119
... i jeszcze jedno (do Arka#9) Pacesas to nie Kowalczyk, który rozwalił już niejedem klub. W Gdyni źle się dzieje (moglibyśmy na tym skorzystać zgarniając tytuł, przy słabej w tym roku lidze)bo Rysio Krauze zakręcił kurek z kasą.

A swoją drogą ciekawe jakie byłyby wyniki sondażu, w którym portal zapytałby, czy wierzycie w zdobycie tytułu pod przywództwem Szablowskiego? Coś wydaje mi się, że byłyby one nietęgie.

mike 21-02-2012 19:48 89.191.147.119
do liska; mamy kogoś, kto tylko otrzymał posadę trenera lecz nie jest charyzmatycznym trenerem.Tak na prawdę Szabla powinien polecieć razem z Mukim a tu robią go pierwszym trenerem - szok!!!
Mamy dobry skład i figuranta w roli trenera. Dlaczego tak nienawidzicie Pacesasa? Nie pamiętacie Prokomu z sezonu 2009/2010, który doszedł do "final eight" Euroligi? Nie pamiętacie Packa jak zdobywał z Anwilem mistrza?
Co dotychczas osiągnął Szablowski poza podpowiadaniem Mukiemu (z wiadomym zresztą efektem)?
Nie szkoda wam niepowtarzalnej szansy zdobycia drugiego mistrzostwa? Pewnie, że taki np. Filipowski, czy Dusan Ivković to trenerzy z innej galaktyki niż Pacek, ale sądzę że i on by wystarczył. Ogarnął by włocławski chaos, a Szabla - jego "pewność siebie" zaprezentowana na konferencji poraża (i przeraża).
Kriss 21-02-2012 17:38 176.61.54.157
Pacek taki sam "rozgarnięty" jak Muki z tym tylko, że w Prokomie grała kasa, a co za tym idzie zawodnicy z górnej półki. Wracając do Włocławskiej koszykówki Szablowskiemu źle nie życzę, ale to nie jest trener na miarę tego składu. On już zdążył poklepać chłopaków po ramieniu, bo moim zdaniem do niczego się więcej nie nadaje.
jacek 21-02-2012 17:14 91.94.72.247
mam nadzieję, że głosy za Pacesasem to żart. Koleś z takim klubem /budżetem jak Prokom zrobił tylko wstyd, do tej pory ratowali go gracze jak Woods, ale tam nigdy nie było poważnej koszykówki. Ludzie opamiętajcie się. Jest Szablowski i gotujmy się do walki!
Arek #9 21-02-2012 16:09 77.91.21.175
Uprzedzam,że jak zatrudnimy Pacesasa to ten klub pojdzie na dno całkiem!!

Nie chce go widzieć na oczy we Wloclawku i pewnie nie tylko ja.
kibic 21-02-2012 16:05 77.253.49.38
TAKIEJ SZANSY NIE BYŁO OD LAT PACEAS TOMASS PODAL SIE DO DYMISJI !!! NAPRAWDE W TYM SEZONIE MOŻNA BY BYŁO ZDOBYĆ MISTRZOSTWO POLSKI ALE CHYBA TO NIE REALNE :(
Lisek 21-02-2012 14:45 89.238.19.4
Mike are you CRAZY!! Mamy trenera. Jest nim Szablowski. Wariatów typu Pacesas nam nie trzeba
mike 21-02-2012 14:36 194.165.48.90
brać Pacesasa i to szybko... lepszy Pacek niż Szablowski, on przynajmniej ma jakieś doświadczenie i charyzmę
?? 21-02-2012 13:22 77.91.63.182
Pacesas podal sie do dymisji!!!!!
anwil4ever 21-02-2012 13:20 95.171.116.115
Nasza szansa w piątek jeśli nie teraz to nie wiem kiedy jak podaje oficjalna strona prokomu PACESAS odszedł :)
mj 21-02-2012 09:41 77.91.15.65
Dylewicz na "trójce" pokazuje twoją znajomość basketu, co do zmiany trenera cały czas mam pytanie co był największym problemem w ekipie Mutapcicia (trener znany z wynikami) czyli ma warsztat i zagrywki, więc chyba wychodzi na to że zawodnicy grali "swoje" i tutaj mam obawę czy będą słuchali Szablowskiego?
krzysiekswiety87 20-02-2012 21:49 83.26.6.108
Kogo obchodzi najlepsza 15-tka ligi? :/
WSZYSCY NA BIALO 20-02-2012 21:31 82.145.209.154164.127.191.235
LUDZIE. NA CO WY LICZYCIE. TO NIE JEST ZLE POUKLADANE. TO SA TACY ZAWODNICY. BEZ AMBICJI. ONI NIE CHCA WYGRYWAC. ONI PRZYSZLI TU PO HAJS. ZROZUMCIE TO W KONCU. NIC SIE NIE POPRAWI. SEZON Z GLOWY. PYTANIE JEST TAKIE; KOGO ZOSTAWIAMY NA PRZYSZLY SEZON? NIKOGO!!! CHYBA ZE WYBIERAMY KLUBOWICZOW I IMPREZOWICZOW. ZOSTAWIAMY WSZYSTKICH.
franek 20-02-2012 21:00 77.91.35.218
dajcie szansę trenerowi zgadzam sie z jackiem poczekajmy na ocenę po kilku meczach nieraz sie bardzo chce pokazać z jak najlepszej strony i niestety nie wyjdzie moze szblowski coś zmieni griszczuk tez walczył o zwycięstwa ale nie wyszło chociaż mam nadzieję że wróci jeszcze do włocławka
do klubu a teraz dajmy dobry doping szczególnie gdy będziemy przegrywać żeby dodać wiary w kibica zawodnikom anwil!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mikel 20-02-2012 19:38 83.23.196.228
Według mnie to jest najlepsza 15-stka ligi, jak ktoś dorzucił by jeszcze kogoś pisać w komentarzu:
1.hodge-koszarek-burell
2.berisha-hinson-chanas
3.dylewicz-allen-wysocki
4.kickert-kulig-calhoun
5.edwards-turek-harris
### 20-02-2012 19:10 95.171.111.23
jestem bardzo ciekawy, jak odejscie "Mutiego" podzialalo na samych zawodnikow?moze im jest to na reke i wezma sie w garsc.No chyba ze sie myle i nas zdoluja...Faktem jest, dobre klocki byly zle poukladane.
Chlopaki bierzcie sie do walki, a my kibice Wam w tym pomozemy!
hg bvgk 20-02-2012 18:44 77.91.33.236
wuju rosomak_1! oczywiście przez literki "ch"! Bełkot uprawiany przez ciebie na forum jest oczywiście bardzo ciekawy i inspirujący. Wg więc ciebie, czyli wuja (z malutką zmianą na literki wymienione powyżej), a tak chciałeś przecież by cię nazywać w jednym z poprzednich wpisów, należało by zastrzelić tego łotra byłego trenera, bo takiemu wujowi rosomakowi_1(takiej małej szumowinie i złodziejaszkowi) to się nie podoba. Ba! Powinien oddać pieniądze i koniecznie pocałować w zadek wuja r. Choroby i fobie wuju rosomak_1, to się leczy u dobrego lekarza, korzysta się z dobrych leków, są jeszcze szpitale dla uśmiechniętych. Skorzystaj więc z tego, bo twoja obecność na tym forum, twój uprawiany bełkot i kociokwik na tej stronie świadczy, że potrzebujesz pilnie pomocy. Albo modlitwy, ale o to poproś bliskich lub księży. A teraz idź do pokoiku lub kuchni i zażyj wreszcie te leki na twój pustostan.
jacek 20-02-2012 18:36 178.56.21.199
rosomak nie gorączkuj się niepotrzebnie - tak w sporcie bywa - czasem się nie udaje. Mutapcic chciał, ale wyszło tak, że szkoda. Teraz jest Szablowski i zobaczymy jak się wszystko ułoży. Sporty zespołowe tak mają - należy to zrozumieć.
pb 20-02-2012 18:26 77.91.33.12
Jakiego wytchnienia?przecież nadchodzą najważniejsze mecze!Szabla też w tym maczał palce i ich przygotowywał.
rosomak_1 20-02-2012 17:07 77.91.33.54
Pamiętam jak wszyscy zachwycali się Mutapcicem,mówili,żeby zbudował swój autorski skład i wtedy go rozliczymy.I co?Jak go teraz rozliczymy?Pytam jak?Oddać ma pieniadze,które zarobił?Czy może ma przestawić tabelę i wepchnąć Anwil na I miejsce?Odpowiadam wam NIE!Pieniądze to on jeszcze wydrze z klubu i to co do złotówki bez żadnej odpowiedzialności za styl gry jaki pozostawił.
arek 20-02-2012 17:07 95.171.100.220
Gorzej nie będzie, wszystko zależy od tego jak zmianę przyjmą Amerykanie i czy się po prostu nie zbuntują. Jeśli jednak nie to jest szansa na lepszą poukładaną grę. Boję się jednak, że jeśli marka poprzedniego trenera pozytywnie nie działała na zawodników to Krzysztof tym bardziej może sobie nie poradzić. Ale wszystko okaże się w praniu czyli grze. Powodzenia dla Anwilu- pierwszy mecz z Gdynią może być decydujący.
### 20-02-2012 16:55 95.171.111.23
Mysle, ze duzo do udowodnienia nam/kibicom/beda mieli zawodnicy.Przeciez oni tez przyczynili sie do odejscia trenera,wiec niech nas teraz nie zawioda.A co do dzialan p.Krzysztofa to duzo sie nie zmieni, bo "Muti"sluchal jego wskazowek i przekazywal je zawodnikom/jak zdazyl/Jezeli ten zdazy to bedzie troche lepiej.
jacek 20-02-2012 16:52 31.62.192.222
Uważam, że podobnie jak z przyjściem Mutapcica należy wstrzymać się i dać szansę na pokazanie swego warsztatu trenerowi. Byłem przeciwny zwolnieniu Griszczuka, ale skoro stało się, to uważałem, że należy poczekać z ocena kolejnego trenera. tak jest i teraz. Dajmy czas Szablowskiemu, bo co można zrobić innego, nie krytykujcie go, bo drugi trener, to nie pierwszy - nie do niego należą ostateczne decyzje i nikt z nas nie wie, które Mutapcic odrzucał, a które przyjmował. Pierwsze MECZE (nie mecz) pokażą jak sytuacja wygląda. Póki co - gardła w garść i czas zrobić atmosferę jak za dawnych lat, by pokazać, że choć trenerzy i zawodnicy się zmieniają, to kibice są wciąż ci sami - najlepsi!
Marin 20-02-2012 16:37 95.171.120.172
Mnie zastanawia jak zmianę trenera przyjął np. Allen, który pracował od jakiegoś czasu z Mutapcicie. Kto wie, może teraz oleje kompletnie grę w Anwilu i będzie solidaryzował się trenerem u którego może grać z kolejnym sezonie?

SPONSORZY:

Olimp Oxford Wzorcownia