John Allen: "Byle wygrywać"
Autor: www.anwil.wloclawek.pl | 13-02-2012
Nie jest ważne, czy wygramy różnicą 2, czy 24 punktów. Ważne by wygrywać - mówił po spotkaniu z Politechniką John Allen.
Allen był bez wątpienia najlepszym graczem na boisku. Już w pierwszej połowie zdobył 20 punktów, cały mecz kończąc z dorobkiem 28 "oczek". Pokazał to, z czego słynie, a więc wszechstronność, popartą w dodatku dobrą skutecznością. Po spotkaniu krótko i zwięźle mówił na temat gry "Rottweilerów".
Nie ważne, czy wygrywamy różnicą 2, czy 24 punktów. Zawsze chcemy grać najlepiej jak umiemy i wygrywać. Wiemy, że już w środę gramy kolejny mecz, mam nadzieję, że już z Corsley`em i Nickiem. Mamy świadomość, że będziemy musieli dać z siebie 100% - powiedział Allen.
Przyczyny porażki swojej drużyny analizował z kolei młody Sebastian Kowalczyk.
Początek i pierwszą połowę graliśmy dobrze, walczyliśmy z Anwilem jak równy z równym. Niestety trzecia kwarta przegrana 9:21 spowodowała, że goście odskoczyli. Mieliśmy za wiele strat, widać było także braki pod koszem. Gra się nam ciężko w takim składzie - mówił Kowalczyk.
Ja chcę podziękować trenerowi za minuty, które dostajemy z Maćkiem i Filipem. Nasza głowa w tym, by je wykorzystać jak najlepiej - zakończył zawodnik Politechniki.







Wasze komentarze: 1 | Dodaj komentarz