Z. Polatowski: "Nie będzie zmiany trenera"
Autor: www.anwil.wloclawek.pl | 01-02-2012
Wspólnie pracujemy z trenerem Mutapciciem nad lepszym egzekwowaniem od zawodników założeń - mówi prezes Anwilu Zbigniew Polatowski.
W ostatnich dniach oraz tygodniach więcej niż o grze "Rottweilerów" mówiło się o osobie trenera Emira Mutapcicia. Zarówno kibice, dziennikarze, jak i obiektywni obserwatorzy mogli mieć zastrzeżenia do sposobu prowadzenia zespołu przez Bośniaka. W ostatnich dniach pojawiła się nawet plotka, mówiąca o ewentualnym objęciu Anwilu przez trenera Asseco Prokomu Tomasa Pacesasa.
Wszystkie te informacje są nieprawdziwe, a trener Mutapcić będzie szkoleniowcem włocławian do końca sezonu. Tematu Pacesasa nigdy nie było, a celem obecnego składu personalnego będzie medal TBL.
O sytuacji związanej z trenerem Mutapciciem mówi prezes Zbigniew Polatowski.







Wasze komentarze: 9 | Dodaj komentarz
http://www.youtube.com/watch?v=L5rA8ocBdNs
A ja powtarzam, indywidualnie zawodnicy są pewnie b.dobrzy, tylko źle dobrani i ratować trzeba, co się da, nie jest na to za późno. Podziwiam natomiast świetne samopoczucie obu panów, to oni, oni - zawodnicy! A ci "oni" są bez głowy i bez ducha.
Nie zgadzam się z głosami, że kibice są od tego, aby bezkrytycznie wspierać na dobre i na złe, wtedy to już jest fanatyzm. Wiem, że jeśli mi się nie podoba, to mogę(?) dopingować innych, chociaż serce nie sługa. Po tych doświadczeniach bardziej zaczynam doceniać dobrą robotę w takich zespołach jak Politechnika. Chciałbym na koniec zapytać wtajemniczonych - jeśli zawołam Anwil do boju!, to do kogo właściwie się zwracam?
A Blassingame'a przykryje Harrington i cały Prokomek nie będzie istniał.
No i jeszcze jest bardzo dobry Zamojski,ale Wołoszyn pokazał co potrafi...
Moim zdaniem po sezonie przyjdzie Urlep,chyba że zdobędziemy mistrza:)